Widok z wyspy Büyükada poprzez morze Marmara na anatolijską część Stambułu.
Po Büyükadzie nie jeżdżą samochody tylko dorożki.
Takich domków sprzed 100 lat jest tu pełno.
Kotek był niegrzeczny.
Ta dziewczynka przyjechała na wsypę na wycieczkę.
Widok na drugą największą wyspę - Heybeliadę.
Promy na wyspy Książęce odpływają z przystani Kabatas. Po dwóch godzinach dopływa się do ostatniej wyspy archipelagu. Po drodze podziwia się widok na Konstantynopol. Zdjęcia Hagii Sophii i Błękitnego Meczetu można zrobić z zupełnie innej perspektywy.
Turcy nazywają je Adalar, Grecy mówili na nie Książęce (LINK do Wikipedii). Sześć wysepek leży stosunkowo blisko Stambułu, ale odległość kiedyś musiała być na tyle znacząca, że starczała na wyganianie tu niepoprawnych polityków i krnąbrnych żon. Przed I Wojną Światową działki na wyspach należały do majętnej społeczności greckiej i ormiańskiej. Kupcy budowali tu wille i przyjeżdżali do nich, gdy letni żar nie pozwalał oddychać w gwarnym Stambule. Wojna to zniszczyła. A może zniszczyli to Turcy, którzy uwierzyli dyktatorowi Ataturkowi. Społeczeństwo wieloetniczne nie było modne w międzywojennym świecie. Grecy wyjechali do Grecji, Ormian wyrżnięto, wyspy opustoszały.
Dzisiaj także jest tu cicho, mniej rojno, na ulicach czuć przyjemny i swojski zapach końskich bobków potęgowany stukotem kopyt i toczących się dorożek. Wiaterek od morza daje ulgę. Nawet w październiku, w miesiącu w którym byliśmy w Stambule, można było odczuć mikroklimat wysp. Stare wille i bujna roślinność dookoła przenoszą cię do Tajemniczego Ogrodu. Nagle lądujesz pośród drzew, których nikt od dawna nie przycinał i chodzisz po trawie, której od wieku nikt nie strzygł, no może jedynie słońce hamowało niepotrzebny wzrost roślin.






2 komentarze:
Büyükada to faktycznie dość klimatyczne miejsce, chociaż z mojego tam pobytu zapamiętałem przede wszystkim poszukiwanie plaży, zakończone znalezieniem dwóch wysypisk śmieci i gruzu... Pamiętam też, że nie wpuszczono nas do monastyru Aya Yorgi, ale widok ze wzgórza był obłędny :)
Byłeś tylko na Büyükadzie, czy na którejś z mniejszych wysp też?
Tylko na Buyukadzie, z sześciomiesięczną córką nie chciało się nam specjalnie kombinować z wsiadaniem i wysiadaniem.
Zapodaj jakieś foty na swojego bloga ;)
Prześlij komentarz