- Brak komentarzy

Makarska - pomnik turystów i wytarty cycek (HR)


Drapali się po głowach rajcowie, drapali, aż wymyślili. Sto lat przyjeżdżają do nas turyści, zostawiają kasę, a u nas nie ma żadnego ich pomnika. Ogłosili więc konkurs. Osiemnastoosobowe jury niewielką różnicą głosów przyjęło projekt młodego rzeźbiarza Nikole Šanjeka z Varazdina.



Brązowy pomnik stanął na nabrzeżu w 2006 roku. Ma 205 centymetrów, hm, wzrostu i kosztował wtedy 160 tysięcy kun. Oficjalna nazwa "spomenika turista" to "U korak s vremenom", czyli "W zgodzie z duchem czasu".



Rzeźba przedstawia galeba Jure z cudzoziemką. Galeb to po chorwacku mewa, ale w slangu oznacza też żigolaka. Bo Makarska to nie tylko morze i góry, to także inne rozrywki - tłumaczyli się przedstawiciele turystycznej organizacji miasta. 
A turyści dość szybko się przekonali, że dotknięcie cycka turystki pozwoli na powrót do Dalmacji. Sprawdziłem to w 2007 roku. Do Makarskiej zawitałem po ośmiu latach. 

Artykuły o pomniku: LINK i LINK.



0 komentarze: