- Brak komentarzy

Gitarzysta w pociągu (C)


Pociąg z Trynidadu do Valle de los Ingenios człapie się z prędkością wychudzonej szkapy. Prędkość by się przydała. Tylko wiatr może schłodzić zaczynające się właśnie na Kubie lato.
Mężczyzna z gitarą wsiadł w Trynidadzie. Zagrał kilka piosenek. Zebrał trochę monet. Zarobił może z 50 CUC-ów. Część pewnie musiał potem odpalić załodze pociągu. I tak została mu w kieszeni średnia kubańska pensja.
Na filmiku gitarzysta gra rzewną historię Che Guevary. Oj lubią go tutaj, ciągle lubią.

0 komentarze: