- Brak komentarzy

Prom Drvenik - Hvar i latarnia w Sućuraju (HR)


Płynąc promem ze stałego lądu w Drveniku na najdłuższą chorwacką wyspę Hvar, mija się przed samym finiszem przeprawy malutką latarenkę w Sućuraju. Piękny to widok. Wart fotografowania, pamiętać tylko trzeba, że latem słońce pasuje tylko z samego rana. Na pierwszym planie wyspa, na drugim, za morzem, wybija się z otchłani olbrzymi masyw Biokova.
Latarnia świeci w nocy, ale dodatkowo można ją sobie wynająć. 3000 euro za tydzień w sezonie, ale wolne terminy są chyba dopiero za kilka lat. Wybudowano ją w 1889 roku. Ma cztery pokoje, w każdym dwa łóżka. Szczegóły na stronie latarni - LINK.
Z Drvenika na Hvar kursuje prom. Uwaga! - ważne słowo - po chorwacku prom to TRAJEKT, a port to LUKA. Latem kursuje mniej więcej co godzinę od 6.00 rano do 19.00. Oczywiście wcześniej lepiej kupić bilet na stronie operatora, czyli Jadroliniji - LINK. Bilet w jedną stronę dla dorosłych kosztuje 8 kun, dla dziecka (3-12 lat) - 4 kuny. Samochód w jedną stronę, nie dłuższy niż pięć metrów to wydatek 108 kun.
No i kolejki do wjazdu na prom. Wiadomo - w sezonie masakra, można się trochę naczekać i nie wjechać na od razu na pierwszą przeprawę. Kolejka wygląda nieciekawie. Sznur samochodów, które jednak jakimś cudem mieszczą się na statku.  W Drveniku wjazd na prom jest trochę dziwaczny. Trzeba wjechać w dół, minąć wjazd na prom po prawej, przejechać sto, dwieście metrów, na końcu drogi na rondku zawrócić o 180 stopni i dopiero z tego pasa wjeżdżać na przeprawę.

0 komentarze: