- Brak komentarzy

Sićevačka klisura (SRB)


To już ostatni moment, żeby po drodze obejrzeć widok z góry na przełom Niszawy. Za kilka lat dwupasmowa ekspresówka połączy Nisz z granicą Serbii w kierunku na Sofię. Droga pobiegnie nieco bardziej na południe i odciąży zapchaną dotychczasową trasę, która łączy Azję z centralną Europą.


Oczywiście punkt widokowy będzie dalej dostępny, ale trzeba będzie już do niego specjalnie jechać, a nie tylko zjechać z obecnej drogi E-80. Trzy kilometry od wjechania w kanion od strony Niszu znajduje się wjazd do Sićeva. Trzeba skręcić w lewo i wąsko, pod górę, kierować się na centrum wsi. Samochód można zostawić pod boiskiem. Na jego skraju znajduje się nasyp skalny, z którego rozciąga się najpiękniejszy widok na klisurę, czyli przełom rzeki.


Sićevacka klisura to w czasach rzymskich był teren graniczny między Dacją a Dardanją (LINK).
Okolica słynie z winnic, a miejscowi rolnicy przerabiają ją na winogronową rakiję - rakija od grožđa - czyli lozovača (LINK).


0 komentarze: