- Brak komentarzy

Droga do Lukomiru (BiH)


Poprzednio pisałem, że Lukomir, jedna z wyżej położonych wsi w Bośni, był moim celem i marzeniem od dobrej dekady. Nigdy jednak nie było mi do niego po drodze. Istotnie, od Sarajewa dzieli go 50km i półtorej godziny jazdy samochodem. Ostatnie 13 kilometrów to szutrówka. I właśnie ten odcinek uważam za najciekawszy.


Po skręcie z asfaltu po lewej stronie widzimy w dole wieś Umoljani, a na horyzoncie potężny masyw. To za nim znajduje się Lukomir. Do Umoljani jednak nie dojeżdżamy.


Nie wjeżdżamy też do wsi Brda. He, rzeka Brda w Polsce to rzeka mojego dzieciństwa, spływy, wyprawy rowerowe.


Po drodze można zjeść drugie śniadanie.


I właśnie najfajniejszy odcinek: dołem w otoczeniu Bjelasnicy i innych wierzchołków. Auto daje radę, śniegu już nie ma, Momentami da się jechać nawet 40km/h. Górska pustynia, bez drzew, z zaczynającą się dopiero zielenić trawą. To lubię. Szutrówka dobrze utrzymana, myślę, że nawet małe i niskie auto sobie poradzi z tą drogą.


Jeszcze w Polsce wgrałem sobie w google maps w trybie offline drogę z sarajewskiego lotniska do Lukomiru. Momentami się przydało.



W tle masyw Bjelasnicy.


A to już widoczek w drodze powrotnej. Początek maja 2017.







0 komentarze: