- 2 komentarze

Lukomir (BiH)


A więc tak wygląda moje dziesięcioletnie marzenie. Lukomir. Wieś położona 1500 metrów npm. W folderach reklamowana jako najwyżej położona w Bośni. He, he. Nieprawda. Byłem w położonej wyżej. I to o sto metrów. Ale Lukomir ma lepszy PR. No i leży bliżej Sarajewa. Łatwiej tu dotrzeć. 
Trzeciego maja we wsi było jeszcze dosyć pusto. Na skraju ktoś remontował dom, który już niedługo będzie drugim obiektem turystycznym we wsi z knajpką i kilkoma noclegami. W pierwszym hosteliku trwał największy ruch. Do wymarszu zbierała się grupa młodzieży. Gospodarz piekł im pity, ale znalazł też chwilkę, aby zrobić nam kawy, pogadać i przedstawić opiekuna grupy, studenta i przewodnika  Harisa z firmy Visit Konjić.
Przechadzałem się między pustymi jeszcze obejściami. Wiosna powoli pięła się z dolin w górę. Trawa jeszcze się nie zazieleniła, owce nie miały jeszcze czego szukać na zboczach nad Lukomirem. Na wzgórzu nad wsią panowała przestrzeń. Z jednej strony wielki dół z kanionem Rakitnicy. Nade mną góry. W środku mały ja. Chciałem być kamieniem, żebym nie musiał się ruszać i latami gapić się na okolicę.

2 komentarze:

balkanyrudej pisze...

Minęliśmy się. My byliśmy w Lukomirze z 4 na 5 maja i nocowaliśmy w pensjonacie Natura As, należącym do Visit Konjic (bo z samą organizacją współpracujemy od początku tego roku). Był to nasz trzeci raz w Lukomirze ale planujemy już kolejne

Argymir Iwicki pisze...

Oj, szkoda, fajnie byłoby się poznać na szlaku. Czy przypadkiem nie będziesz na Pannonice?